Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna Pannonia - motocykle zabytkowe
.::forum poświęcone motocyklowi Pannonia i innym motocyklom zabytkowym::.
 
PannoniaPannonia   Mapa PannoniMapa   AlbumAlbum   DownloadsDownloads  UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   FAQFAQ   SzukajSzukaj  
AukcjeAukcje   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj   RejestracjaRejestracja 

 Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna » Pomoc techniczna » 30 min jazdy i koniec
Cześci do zabytków
 Idź do strony 1, 2, 3  Następny Obecny czas to Sro Maj 23, 2012 04:34 

 Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PostWysłany: Sob Mar 26, 2011 16:00    Temat postu: 30 min jazdy i koniec
   

izydor33
Osiedlowy kamikadze
Osiedlowy kamikadze


Wiek: 29
Dołączył: 10 Gru 2007
Posty: 48
Skąd: Zambrów

Panowi i Panie (jeżeli są Smile). Moj problem polega na tym iż jak tylko pojezdze więcej niż 15 do 30 min motor gaśnie i nie da sie uruchomic. Jak odczekam 2-3 min motor zapala i przejezdza 200-300metrów i znów gaśnie i tak mozna robić do usranej śmierci. Kiedy zmienię śwece motor jezdzi znów prawidłowo przez 15 do 30 min. wymieniłem juz z 10 swiec i przy kazdej to samo. moze ktos wie jak temu zaradzic. pozdrawiam.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sob Mar 26, 2011 16:33    Temat postu: Re: 30 min jazdy i koniec
   

Zimor
Krążownik szosy
Krążownik szosy


Wiek: 26
Dołączył: 14 Mar 2011
Posty: 78
Skąd: Ostrów Wlkp.

puchnący tłok?
Po 15 min się rozgrzewa, puchnie i moto nie ma mocy gaśnie.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sob Mar 26, 2011 18:41    Temat postu: Re: 30 min jazdy i koniec
   

Ropa-25
Motórzysta
Motórzysta


Wiek: 20
Dołączył: 27 Wrz 2007
Posty: 127
Skąd: Skwierzyna

A może odpowietrzenie w korku zbiornika?? może jest zatkane i robi sie podciśnienie w zbiorniku?? Lub kondensator nagrzewa sie i koniec ostygnie chiwile i znów. Sprawdz na poczatku korek zbiornika:)
_________________
Yamaha XS 400 rocznik 81.
Pannonia T1 250 rocznik 62.
WSK M06 Z2 rocznik 62.
WSK M06 B3 rocznik 75.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sob Mar 26, 2011 18:52    Temat postu: Re: 30 min jazdy i koniec
   

izydor33
Osiedlowy kamikadze
Osiedlowy kamikadze


Wiek: 29
Dołączył: 10 Gru 2007
Posty: 48
Skąd: Zambrów

Dziwne zeby to byl korek bo czemu przez 30 min jezdzi a pozniej tylko po 200 metrów przejzdza. Tłok jak puchnie to jest zupełnie inny dzwiek i silnik gaśnie praktycznie natychmiast a czasmi nawet blokuje tylne kolo. Tu jest tak jakby nagle ginęła iskra. jadąc konczy sie praca silnika motor zwalnia ale silnik sie kreci bez zapłonu. I co jakiś czas załapie jeden strzał ale to wszystko. Pózniej 2 - 3 minuty odpoczynku i znów pali od pierwszego tyle tylko ze na 100 - 300 metrów. a jak sie wymieni swiece to znów jazda z pol godziny i nawrot sytuacji. Może to ten nieszczesny kondensator ale cięzko jednoznacznie powiedziec.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sob Mar 26, 2011 19:15    Temat postu: Re: 30 min jazdy i koniec
   

toni175
Motórzysta
Motórzysta


Wiek: 29
Dołączył: 08 Sie 2009
Posty: 176
Skąd: starachowice

po pierwsze źle dobrana świeca, po drugie żle ustawiona przerwa na przerywaczu, po trzecie zbyt bogata mieszanka plus dwa wcześniejsze powody.
spróbuj zmniejszyć przerwę na świecy na 0,3mm - czyli połowę tego co powinno być i pojeździj trochę. nie przejmuj się że motocykl może nie mieć wysokich(maksymalnych) obrotów. jak sytuacja z gaśnięciem powtórzy się to szukaj w dopływie paliwa - odpowietrzanie w korku, przytkany kranik, przytkany otwór iglicy plywaka, brudna komora pływakowa, śmiecie pod główną dyszą.
a i jeszcze jedno, zanim cokolwiek zrobisz możesz zrobić próbę polegającą na tym, że jak zniknie zapłon to zacznij szybko naciskać cyngiel od zatapiania pływaka. opisz jaka była reakcja silnika - ważne abyś zrobił to zanim silnik się zatrzyma. bo potem to już jest po ptokach....potem naturalnie zmniejsz przerwę i spróbuj odpalić. pozdr

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sob Mar 26, 2011 22:26    Temat postu: Re: 30 min jazdy i koniec
   

Tomal
Motórzysta
Motórzysta


Wiek: 28
Dołączył: 16 Kwi 2007
Posty: 126
Skąd: Wieluń

też obstawiam źle dobraną świecę.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Nie Mar 27, 2011 14:56    Temat postu: Re: 30 min jazdy i koniec
   

izydor33
Osiedlowy kamikadze
Osiedlowy kamikadze


Wiek: 29
Dołączył: 10 Gru 2007
Posty: 48
Skąd: Zambrów

Sprawdziłem przepustowość paliwa przy zakręconym korku i leci bardzo ładnie. przeczyściłem kranik paliwa i rzeczywiście okazało się że był bardzo brudny ale to nie zmienilo nic niestety. Zmniejszylem przerwę do 0,3 i zacząlem bawić się gaźnikiem. Teraz osiągnalem taki stan że motocykl ciezko wchodzi na obroty. Po dodaniu gazu nastepuje zdlawienie silnika i motocykl ciiągnie dopiero po długotrwałym odkręceniu przepustnicy. ale praca nie jest najlepsza. Doszlo do tego jeszcze strzelanie z gaźnika. najprawdopodobniej za bardzo opuściłem iglice a śrubę wolnych obrotów odkreciałem na 3/4 obrotu. Szczrze powiedziawszy to jest gorzejniz było bo teraz gaśnie po przejechaniiu 200metrów.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Nie Mar 27, 2011 15:13    Temat postu: Re: 30 min jazdy i koniec
   

toni175
Motórzysta
Motórzysta


Wiek: 29
Dołączył: 08 Sie 2009
Posty: 176
Skąd: starachowice

czy przed kombinowaniem próbowałeś zatapiać pływak? - jaki był efekt?
zmniejszenie przerwy na świecy powinno być robione bez ingerencji w gaźnik - próbowałeś?
strzela bo masz:
- świece z przebiciem( zakopconą, ze zbyt małą przerwą, uszkodzoną)
- masz przestawiony zapłon - za wczesny
- masz kiepskie paliwo - za duzo oleju, może nawet chrzczone...
spróbuj jeszcze zrobić próby przy odpietych kablach od iskrownika.
znaim przystąpisz do prac, przy dodawaniu gazu przytkaj filtr powietrza - napisz jaki efekt i jaki jest kolor spalin.
na koniec - jakie swiece stosujesz - producent i oznaczenie.
powodzenia

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Nie Mar 27, 2011 15:40    Temat postu: Re: 30 min jazdy i koniec
   

Gregor
Motórzysta
Motórzysta


Wiek: 31
Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 110
Skąd: slupca

ten sam problem przerobilem wszystko sprawne i te obiawy co kolegamówił przerobiłem dopiero zmiana paliwa na świeże i wiana kondensatora dala efekt to pomorze
_________________
pikolo

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Nie Mar 27, 2011 16:03    Temat postu: Re: 30 min jazdy i koniec
   

izydor33
Osiedlowy kamikadze
Osiedlowy kamikadze


Wiek: 29
Dołączył: 10 Gru 2007
Posty: 48
Skąd: Zambrów

Swiece NGK G8HS i G6HS. Nowiutkie zupełnie nie znisczone, po wyjęciu z silnika zero nalotu idealna stal. Kiedy przykładam świece do cylindra jest iskra biała, duza jasna. Iskra jest nawet gdy kręci się reka za magneto. Zapłon mam ustawiony na największe przyspieszenie gdyz w inny ustawieniach sa problemy z zapaleniem silnika.
Paliwo mieszanka 1:15 ponieważ jest nowy tłok ale stoi juz w baku ponad 3 miesiące więc może byc jusz stare.
Motor bardzo dymi ale na biało, duze kłeby białego dymu.
Ja nie mam w gazniku mozliwości przelania go ponieważ jest tylko ssanie.
Mam ustawiona iglice na ostatnim ząbku na minimalną ilośc paliwa i iglice pływaka na ostatnim ząbku, tez minimum paliwa. Sruby wolnych obrotów odkrecoan na 3/4 obrotu. Wszystko to moze powodowac zbyt uboga miesznakę. Jutro bede to korygował. Jezeli macie uwagi to piszcie wszystko bedzie zweryfikowane. Dzieki serdeczne

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Nie Mar 27, 2011 17:15    Temat postu: Re: 30 min jazdy i koniec
   

toni175
Motórzysta
Motórzysta


Wiek: 29
Dołączył: 08 Sie 2009
Posty: 176
Skąd: starachowice

załóż świecę iskra f65 lub f75, pannonia nie lubi świec spoza bloku RWPG. druga sprawa to sama duża ilość oleju w paliwie nie załatwi sprawy docierania. musi też być jego odpowiednia dawka z powietrzem. poziom paliwa też jest tu bardzo ważny.
mój wniosek jest taki że motocykl po prostu przegrzewa się, świeca traci iskrę i w tym tkwi główny problem( o ile motocykl przez te 200metrów pracuje bez zarzutu). przy takich ustawieniach gaźnika szybciej zatrzesz niż dotrzesz silnik. aha i nic nie znaczy iskra na świecy chwilę po zatrzymaniu.
napisz jeszcze jaką przerwe masz na przerywaczu, czy podczas pracy wystepuje iskrzenie na nim. świecę dobierz taką która ma najbardziej zbliżony kolor do iskry którą mozna zaobserwować po zdjęciu kapturka i przystawieniu przewodu do cylindra - powinna być wyraźna niebieska(fioletowa). na jakim gaźniku jeździsz? bo coś mi sie zdaje że masz gaźnik od jawy ts 350,bo wtedy to już całkiem inna bajka

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Nie Mar 27, 2011 19:35    Temat postu: Re: 30 min jazdy i koniec
   

izydor33
Osiedlowy kamikadze
Osiedlowy kamikadze


Wiek: 29
Dołączył: 10 Gru 2007
Posty: 48
Skąd: Zambrów

Dzieki za rady. Jak interesuje się pannoniami od 10 lat to nie widzialem jeszcze modelu z gaznikiem z przelewaczem. Może jeszcze malo wiem Smile. Moj jest chyba standardowy taki jaki jest w kozdym modelu pannoni. http://www.forum.hoffman.auto.pl/topics3/pannonia-t5-1968r-vt332.htm?sid=23692dfbc85ecd7217ce7dbd96cd9b38 tu sa zdjęcia mojej pannoni i tam jest gaznik http://allegro.pl/pannonia-panonia-gaznik-i1523794190.html a tu taki sam na alegro. Te swiece sa jednymi z najlepszych na rynku typowe dla motocylki zabytkowych o odpowiedniej ciepłocie. Jeżdziłem na tych o których piszesz ale nie wytrzymywały nigdy dłużej niż te obecne. Silnik się nie przegrzea bo nawet po jeżdzie min poł godziny jestem w stanie położyc rękę na cylindrze i się nie sparzyć. Przedwa jest 0,3 i niestety pojawiaja się iskry na przerywaczu przy srednich obrotach silniką ale z niewielka częstotliwośscią.
W tym momencie moje podejrzenia są następujące:
Zbyt uboga mieszanka - jutro wyreguluje gaźnnik.
Stare paliwo o zbyt wielkiej ilości oleju - jutro wymienie na nowe,
Źle wyregulowany zapłon - jutro delikatnie go opóźnię

jeszcze mam pytanie na marginesie. Czy iskra pojawia się na świecy z chwilą rozłączenia styków czy w chwili ich maksymalnego rozwarcia?

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Nie Mar 27, 2011 20:45    Temat postu: Re: 30 min jazdy i koniec
   

Gregor
Motórzysta
Motórzysta


Wiek: 31
Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 110
Skąd: slupca

Z tego wszystkiego co czytam jest wiele dobrych rad ale wszystko co kolega opisał te same problemy były z moim moto przerobiłem wszystko odpaliłem i po jakimś czasie gasła czytałem wszystko ustawiałem zgodnie z instrukcją i nic dopiero wymieniłem paliwo po zimie i wymieniłem kondensator jak by ręką odjął myślę że będzie i to samo u kolegi życzę powodzenia
_________________
pikolo

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Nie Mar 27, 2011 21:09    Temat postu: Re: 30 min jazdy i koniec
   

izydor33
Osiedlowy kamikadze
Osiedlowy kamikadze


Wiek: 29
Dołączył: 10 Gru 2007
Posty: 48
Skąd: Zambrów

a czy mozna dostac jakis zastepczy kondensator? czy od jakiegos wspołczesnego motocykla cos pasuje bo ja sie na tym zupełnie nie znam.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Nie Mar 27, 2011 21:35    Temat postu: Re: 30 min jazdy i koniec
   

Gregor
Motórzysta
Motórzysta


Wiek: 31
Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 110
Skąd: slupca

jeśli chodzi o nowy to tak, ja akurat użyłem zapasowego ale będę chciał kupić ważne żeby były te same parametry to jest ważne dlatego że musi się zebrać odpowiednia ilość napięcia żeby wyzwoliło pod ciśnieniem w postaci iskry powinno pisać na kondensatorze jeśli nie masz to ci prześlę jutro
_________________
pikolo

TOP   BOTTOM
 Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Wyświetl posty z ostatnich:    Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna » Pomoc techniczna » 30 min jazdy i koniec
 Strona 1 z 3
 
 
 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Skocz do:  


     Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group | Template Neon v1.3 | Crystal