Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna Pannonia - motocykle zabytkowe
.::forum poświęcone motocyklowi Pannonia i innym motocyklom zabytkowym::.
 
PannoniaPannonia   Mapa PannoniMapa   AlbumAlbum   DownloadsDownloads  UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   FAQFAQ   SzukajSzukaj  
AukcjeAukcje   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj   RejestracjaRejestracja 

 Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna » Początkujący kolekcjoner » Panonia, mój pierwszy zabytek, co dalej?
Cześci do zabytków
  Obecny czas to Sro Maj 23, 2012 19:27 

 Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
PostWysłany: Wto Wrz 07, 2010 21:59    Temat postu: Panonia, mój pierwszy zabytek, co dalej?
   

Orzech
Polny popierdalacz
Polny popierdalacz



Dołączył: 07 Wrz 2010
Posty: 15
Skąd: Twardogóra

Witam, jestem szczęśliwym posiadaczek świeżo zakupionej Panonii, Motocykl jest z '64 roku, są papiery (od innej) ale że jako jest to mój pierwszy zabytek o którym marzyłem od dawna, nie bardzo wiem za co się zabrać, myślałem najpierw o wydobyciu silnika i doprowadzeniu go do porządku, silnik się kręci ale nie ma iskry i pytanie czy warto go w ogóle rozbierać czy poszukać iskry i próbować odpalać? W sumie motocykl bardzo długo stał nie odpalany i ma namotane z elektryka, jakiś dziwny regulator napięcia przykręcony obok gaźnika, brak aku... No mógł bym tak wymieniać i wymyślać a chciał bym poznać opinie kogoś z doświadczeniem.

Pozdrawiam!


TOP   BOTTOM
PostWysłany: Wto Wrz 07, 2010 22:28    Temat postu: Re: Panonia, mój pierwszy zabytek, co dalej?
   

zigi111111
Krążownik szosy
Krążownik szosy


Wiek: 38
Dołączył: 17 Mar 2010
Posty: 72
Skąd: Biała Rawska

Ja niemam dużego doświadczenia, hmmmm hociaż jakby policzyć kawalerke ? Ja bym spróbował ją uruchomić. Pocieszyć się, a w nadchodzącą zime zaplanować remont.
_________________
Pannonia de luxe TLF 1961
Piaggio x9 250
suzuki gsx 1100
a jak byłem młody i piękny;
Romet ogar
Pannonia
Jawa ts 350

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sro Wrz 08, 2010 08:29    Temat postu: Re: Panonia, mój pierwszy zabytek, co dalej?
   

Tomal
Motórzysta
Motórzysta


Wiek: 28
Dołączył: 16 Kwi 2007
Posty: 126
Skąd: Wieluń

ja na Twoim miejscu na pewno bym ją próbował odpalić Very Happy. Pojeździłbym trochę żeby obadać co i jak a potem wziął się za kapitalny remont. Powodzenia Wink

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sro Wrz 08, 2010 18:11    Temat postu: Re: Panonia, mój pierwszy zabytek, co dalej?
   

blackjack
Motórzysta
Motórzysta


Wiek: 43
Dołączył: 08 Lut 2008
Posty: 127
Skąd: jaworzno

Ja również nie mam wielkiego doświadczenia , ale zdecydowanie odradzam odpalanie nie wiadomo czego . Straty mogą być większe niż przyjemność ( pokrzywiony wał , pocharatana gładź cylindra itd. ) Cierpliwość w tym hobby ma kluczowe znaczenie .Pozdrawiam

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sro Wrz 08, 2010 22:37    Temat postu: Re: Panonia, mój pierwszy zabytek, co dalej?
   

kleryk2
Motórzysta
Motórzysta


Wiek: 31
Dołączył: 07 Lip 2010
Posty: 143
Skąd: LUBLIN

piękne moto do odrestaurowania, ważne że w pełni oryginalnym stanie Smile Ja na Twoim miejscu bym zmienił olej w silniku, przeczyścił gaźnik, odkręcil głowicę i zdjął cylinder aby zobaczyc w jakim jest stanie, zmienił świecęa potem próba odpalenia Smile Jeżeli chodzi o brak iskry to przeczyść platynki przerywacza powinno pomóc

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Czw Wrz 09, 2010 18:16    Temat postu: Re: Panonia, mój pierwszy zabytek, co dalej?
   

marjew131
Motórzysta
Motórzysta


Wiek: 92
Dołączył: 06 Sie 2010
Posty: 108
Skąd: Tarnów Brzesko

Ja mam ten sam problem, również nie ma iskry a reszta wygląda ok. Remont zostawiam na zimę, tym bardziej że nowy lakier chromy szprychy opony, i parę rzeczy będzie kosztować ok 2000zł. Dopóki się nie ma kasy lepiej patrzeć na kompletną panne czasem ją przepalając. Znam kilku zapaleńców którzy po rozłożeniu na części sprzedali swoje maszyny bo zapał minął, było kiepsko z kasą lub przecenili swoje możliwości. Oczywiście tobie sobie i innym życzę by nasze maszyny wyglądały jak by wyszły z fabryki najlepiej na wspólnym zlocie. Powodzenia.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Wto Wrz 14, 2010 21:00    Temat postu: Re: Panonia, mój pierwszy zabytek, co dalej?
   

Orzech
Polny popierdalacz
Polny popierdalacz



Dołączył: 07 Wrz 2010
Posty: 15
Skąd: Twardogóra

Idę do przodu! Postanowiłem nie odpalać mojej Panny przed remontem, wziąłem się za rzeczy niewymagające wkładu finansowego na który muszę czekać. Wytargałem dzisiaj silnik, wygrzebałem całą instalację bo i tak się do niczego nie nadawała, raczej nie ma się na czym wzorować i całą będzie trzeba położyć od nowa. Szczerze mówiąc od zakupu bałem się trochę do niej podchodzić żeby zacząć coś robić ale w końcu się zabrałem, a robić jest co.

I mam pytania:

1. widzę ze mam bardzo powgniatane tłumiki od spodu (pewnie dosiadało jej 4 osoby) nie są dziurawe i nie maja wżerów, da się to jakoś wyprostować czy lepiej od razu szukać używki?

2. dostałem oryginalne koło tylne (założone mam jakieś od wsk'i chyba) ale bez napędu, kupię napęd nowy czy tez szukać używki? Z czego się składa ten napęd? Guma, zębatka i coś jeszcze?

Sorry za brak poprawnej składni ale późno już a silnik trochę ważył i jakoś nie mogę się na tym skupić Wink
_________________
Yamaha RD 250 LC '82 - była
Kawasaki LTD 450 '86 - jest
Pannonia T1 - jest, w remoncie Smile


Ostatnio zmieniony przez Orzech dnia Wto Wrz 14, 2010 21:13, w całości zmieniany 2 razy

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Wto Wrz 14, 2010 22:11    Temat postu: Re: Panonia, mój pierwszy zabytek, co dalej?
   

kleryk2
Motórzysta
Motórzysta


Wiek: 31
Dołączył: 07 Lip 2010
Posty: 143
Skąd: LUBLIN

hej, odnośnie tłumiików, raczej szukałbym używek, nowych nie masz co szukać bo nie ma, chyba że zamienniki, gdzieś w łomiankach dorabiają komplet za ok 680 zł. Jeżeli chodzi o nowe części no to jest problem bo ciężko z nimi a jak są na allegro to ceny kosmiczne.

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Sro Wrz 15, 2010 05:59    Temat postu: Re: Panonia, mój pierwszy zabytek, co dalej?
   

Orzech
Polny popierdalacz
Polny popierdalacz



Dołączył: 07 Wrz 2010
Posty: 15
Skąd: Twardogóra

Do tłumików to wiem ze nowe nie wchodzą w grę, zalazłem firmę która zajmuje się regeneracja takich spraw, prostują, spawają itp. znajomemu zderzak do Warszawy który wyglądał jak sito zrobili na ideał. Porobię dzisiaj fotki i wyśle im zapytanie czy da się to zrobić i ile by to kosztowało.

O nowy chodziło mi napęd do tylnego koła czy się dostanie.
_________________
Yamaha RD 250 LC '82 - była
Kawasaki LTD 450 '86 - jest
Pannonia T1 - jest, w remoncie Smile

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Wrz 17, 2010 16:55    Temat postu: Re: Panonia, mój pierwszy zabytek, co dalej?
   

PawełT2
Dawca organów
Dawca organów



Dołączył: 28 Kwi 2009
Posty: 263
Skąd: Gdańsk

Hej,

jeśli chodzi o tłumiki to lepiej kupic nowe od Hartmanna z Łomianek - jest gdzieś na forum cena i kontakt. Ja mam od niego wydechy (kolanka) i są b. dobre.

Nawet jak ktoś wyprostuje Ci stare tłumiki, to nikt Ci ich nie pochromuje bo zapaskudzą kąpiel ( są nierozbieralne). Sumując koszty chormowania (gdyby sie ktoś jednak zdecydował) i prostowania blach i przygotowania fodo chromu - wyjdziesz pewnie na podobną kwotę jak nowych tłumików.

Moje tłumiki też były powgniatane, ale blacharze mają taki patent, że dospawują w miejscu wgniecenia drut, ciągną i podgrzewają blachę. Potem trzeba tylko zeszlifować ślad spawu. Dzięki takiemu zabiegowi można mieć w miarę przyzwoite tłumiki - dość szybko i niedrogo.

Co masz na myśli pisząc napęd tylnego koła? Zębatka nowa jest do kupienia w Skuterze. resztę musisz mieć oryginalną- na pewno dostaniesz na allegro lub na forum.
_________________
Pannonia T2 1962
SHL M11 1964
WSK M06B1 1969
Junak M10
Skoda Octavia 1959

TOP   BOTTOM
PostWysłany: Pią Wrz 17, 2010 18:20    Temat postu: Re: Panonia, mój pierwszy zabytek, co dalej?
   

Orzech
Polny popierdalacz
Polny popierdalacz



Dołączył: 07 Wrz 2010
Posty: 15
Skąd: Twardogóra

PawełT2 napisał:
Co masz na myśli pisząc napęd tylnego koła? Zębatka nowa jest do kupienia w Skuterze. resztę musisz mieć oryginalną- na pewno dostaniesz na allegro lub na forum.


Chodziło mi o piastę zębatki, ale chyba ciężko mi się myślało jak o tym pisałem Wink bo po głębszym zastanowieniu wydaje mi się to raczej nieosiągalne (jako nowe).

Tłumiki mam podrzucić do gościa ze Świdnicy http://pwsmart.com.pl/ na początku jak zobaczył zdjęcia to powiedział że może być ciężko ale chciał je zobaczyć na "żywo" więc może odratuje stare.
_________________
Yamaha RD 250 LC '82 - była
Kawasaki LTD 450 '86 - jest
Pannonia T1 - jest, w remoncie Smile


Ostatnio zmieniony przez Orzech dnia Pią Wrz 17, 2010 18:21, w całości zmieniany 1 raz

TOP   BOTTOM
 Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Wyświetl posty z ostatnich:   
 Forum Pannonia - motocykle zabytkowe Strona Główna » Początkujący kolekcjoner » Panonia, mój pierwszy zabytek, co dalej?
 Strona 1 z 1
 
 
 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Skocz do:  


     Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group | Template Neon v1.3 | Crystal