 |
Pannonia - motocykle zabytkowe .::forum poświęcone motocyklowi Pannonia i innym motocyklom zabytkowym::.
|
|
|
Obecny czas to Sro Maj 23, 2012 19:50 |
Wysłany: Nie Sie 16, 2009 18:24 Temat postu: Zagadkowy tłok |
|
 |
|
PawełT2 Dawca organów

Dołączył: 28 Kwi 2009 Posty: 263 Skąd: Gdańsk
|
Zastanawiałem się czy w tej części forum, czy w pomocy technicznej, ale niech będzie tutaj.
Kupiłem kiedys zapasowy silnik do Pandzi skanibalizowałem z niego tylko automat zmiany biegów. Pomyślałem, wiec że warto go może w ramach pracy własnej spróbowac odrestaurować. po rozebraniu okazało sie że cylinder nominał , nie wymaga wcale szlifu, tłok nominał, ale - i tu moje pytanie - z 2 pierścieniami
Ma nabitą cyfrę 1 i (chyba) B4. czy to od starszego modelu, czy od czegoś innego? W motorze mam tłok od ETZ 3 pierścienie i wymagał lekkiego podcięcia. Ten wymontowany nie był podcinany. Sprawdze jeszcze wyniary, ale wydają się zgodne z Pannonią.
W instrukcjach które mama od TLF i T2 są zawsze tłoki z 3 pierścieniami. będe wdzięczny za pomoc w rozwiązaniu tej zagadki _________________ Pannonia T2 1962
SHL M11 1964
WSK M06B1 1969
Junak M10
Skoda Octavia 1959 |
|
|
Wysłany: Pon Sie 17, 2009 10:08 Temat postu: Re: Zagadkowy tłok |
|
 |
|
Ropa-25 Motórzysta


Wiek: 20 Dołączył: 27 Wrz 2007 Posty: 127 Skąd: Skwierzyna
|
Ja tez mam jedne silniczek na dawce i w nim tłok też ma 2 pierścienie wiec moze to jakies starsze wersje... _________________ Yamaha XS 400 rocznik 81.
Pannonia T1 250 rocznik 62.
WSK M06 Z2 rocznik 62.
WSK M06 B3 rocznik 75. |
|
|
Wysłany: Pon Sie 17, 2009 17:46 Temat postu: Re: Zagadkowy tłok |
|
 |
|
PawełT2 Dawca organów

Dołączył: 28 Kwi 2009 Posty: 263 Skąd: Gdańsk
|
Pomierzyłem, ma nabite "-1" więc jest z grupy selekcyjnej poniżej "zerówki" i dobre wymiary - to Pannonia
Ropa co masz odlane w środku?
U mnie: O.08012.
gdzie O to o umalut z 2 kropkami _________________ Pannonia T2 1962
SHL M11 1964
WSK M06B1 1969
Junak M10
Skoda Octavia 1959 |
|
|
Wysłany: Pon Sie 17, 2009 19:24 Temat postu: Re: Zagadkowy tłok |
|
 |
|
alchamer Motórzysta


Wiek: 35 Dołączył: 21 Lis 2007 Posty: 106 Skąd: żary
|
Dwa pierścienie były w nowszych modelach T5 .Moja pannonia z 67r miała właśnie dwa pierścionki, a w starszych modelach mam po trzy pierścienie.  |
|
|
Wysłany: Pon Sie 17, 2009 20:11 Temat postu: Re: Zagadkowy tłok |
|
 |
|
PawełT2 Dawca organów

Dołączył: 28 Kwi 2009 Posty: 263 Skąd: Gdańsk
|
| alchamer napisał: | Dwa pierścienie były w nowszych modelach T5 .Moja pannonia z 67r miała właśnie dwa pierścionki, a w starszych modelach mam po trzy pierścienie.  |
No jasne- już kiedyś widziałem 2 pierścienie w katalogu do T5 dzięki za przypomnienie. Tak mnie to męczyło...
Wg mojego katalogu tłok kosztował 17,5 DM bez VAT co dałoby nam 41,5 pln z VAT po ostatnim znanym mi kursie deutchmarki. _________________ Pannonia T2 1962
SHL M11 1964
WSK M06B1 1969
Junak M10
Skoda Octavia 1959 |
|
|
Wysłany: Pią Sie 21, 2009 12:12 Temat postu: Re: Zagadkowy tłok |
|
 |
|
Tomal Motórzysta

Wiek: 28 Dołączył: 16 Kwi 2007 Posty: 126 Skąd: Wieluń
|
też mam 2 pierścionki w swojej T1, oznaczenia jak zobaczę to napiszę. |
|
|
Wysłany: Pią Sie 21, 2009 12:18 Temat postu: Re: Zagadkowy tłok |
|
 |
|
Wężu Krążownik szosy


Dołączył: 11 Lip 2009 Posty: 58 Skąd: Rdziostów/Małopolska
|
Tłoki, które są do kupienia na ag-mocie są na 2 pierścienie. _________________ Pannonia T2 1962
Pannonia P10 1973
WSK M06 B1 1970
WSK M06 B3 Lelek 1976
WSK M06 B3 Gil 1977
WSK M06 B3 1974
Romet Ogar 200 1984 |
|
|
Wysłany: Sob Sty 02, 2010 14:57 Temat postu: tłok |
|
 |
|
jkpannonia Motórzysta

Wiek: 37 Dołączył: 18 Paź 2009 Posty: 163 Skąd: Nowy Targ
|
witam,
mam TLFa, robie remont silnika. mam dwa nowe tłoki. jeden na dwa a drugi na trzy pierścienie w rozmiarze nominalnym. co polecacie, założyć na dwa czy na trzy pierścienie? _________________ jkgoral |
|
|
Wysłany: Nie Sty 03, 2010 15:38 Temat postu: Re: Zagadkowy tłok |
|
 |
|
Ropa-25 Motórzysta


Wiek: 20 Dołączył: 27 Wrz 2007 Posty: 127 Skąd: Skwierzyna
|
Wydaje mi sie że lepiej na 3 pierścionki bedzie lepsza kompresja _________________ Yamaha XS 400 rocznik 81.
Pannonia T1 250 rocznik 62.
WSK M06 Z2 rocznik 62.
WSK M06 B3 rocznik 75. |
|
|
Wysłany: Nie Sty 03, 2010 18:19 Temat postu: Re: Zagadkowy tłok |
|
 |
|
gustaw Dawca organów

Wiek: 24 Dołączył: 07 Lip 2007 Posty: 277 Skąd: Ostrowiec Św
|
Pierścienie maja za zadanie odprowadzenie ciepła jak i utrzymanie kompresji na niskim zakresie obrotowym silnika . Jako ze panna się raczej jeździ na tym niskim zakresie proponuje 3 pierścienie. _________________ życie jest motocyklem:)) |
|
|
Wysłany: Nie Sty 03, 2010 21:54 Temat postu: Re: Zagadkowy tłok |
|
 |
|
Karlos Motórzysta


Wiek: 35 Dołączył: 11 Sie 2009 Posty: 192 Skąd: Przęsin
|
załóż na 3 a ten na 2 ...możesz sprzedać _________________ PANNONIA TLF 250 DeLuxe 1961
PANNONIA T5 1968 DUNA
RS 09
SKODA OCTAVIA tour |
|
|
Wysłany: Pon Lut 15, 2010 19:11 Temat postu: Re: Zagadkowy tłok |
|
 |
|
robert001 Motórzysta


Wiek: 42 Dołączył: 07 Lis 2009 Posty: 146 Skąd: Gdynia
|
jaki tłok mam w silniku z 1963 roku - nie mam pojęcia bo go nie rozbierałem a jest na chodzie(pali od kopa i ma niespełna 20000 km przebiegu) ale kupiłem cylinder z głowicą i oczywiście tłokiem ze sworzniem po pierwszym szlifie i posiada on 3 pierścieni oznaczenie 68,95 strzałka z dwoma choinkami oraz nabite oznaczenie03/08/07  |
|
|
Wysłany: Pon Lut 15, 2010 19:39 Temat postu: Re: Zagadkowy tłok |
|
 |
|
PawełT2 Dawca organów

Dołączył: 28 Kwi 2009 Posty: 263 Skąd: Gdańsk
|
szlify w pannoni lecą co 0,5 mm
wiec jest 68 - nominal
68,5 - I szlif
69 - II szlif
Ponieważ powinien być luz ok 0,05 mm pomiędzy tłokiem a cylindrem stąd rozmiar 68,95 - takie rozmiary widziałem przy nowych tłokach z Węgier ale one były na 2 pierścienie
strzalka z choinką i 3 pierścienie kojarzy mi się z tlokiem od MZ ETZ, (68,95 byłby wtedy nominałem, ale uwaga, bo ETZ na węższe okna przelotowe na dole plaszcza _________________ Pannonia T2 1962
SHL M11 1964
WSK M06B1 1969
Junak M10
Skoda Octavia 1959 |
|
|
Wysłany: Sro Wrz 01, 2010 11:05 Temat postu: Re: Zagadkowy tłok |
|
 |
|
PawełT2 Dawca organów

Dołączył: 28 Kwi 2009 Posty: 263 Skąd: Gdańsk
|
Coś mnie w piątek podkusiło, żeby odkręcić wydech od Panny. Dostałem pochromowane wieszaki do tłumików i pomyślałem że sobie je przymierzę. Odkręciłem tłumik razem z kolankiem i pomyślałem, że popatrzę sobie jak wygląda tłok. Położyłem się pod motorem zaświeciłem latarką w otwór wylotowy i poruszając kopnikiem patrzyłem co tam się przesuwa. Najpierw pierścienie, potem tłok w dobrym stanie żadnych przytarć ani tym podobnych, a potem blisko zwrotu zewnętrznego dziura. Co? Skąd tam jakiś f…ing otwór!? Na logikę jak jest suw sprężania to jednocześnie tłok zasysa pod siebie mieszankę , którą później pcha do kanałów w cylindrze – więc nie ma prawa być przelotu do wydechu. Szybka kontrola na drugim rozebranym silniku z oryginalnym tłokiem. Zgodnie z przewidywaniami żadnych przelotów do wydechu nie ma. No tak to pewnie sprawka tłoka z MZ, który mam założony do silnika w moto. Silnik był składany z 6 lat temu nie przeze mnie i moja wiedza wtedy ograniczała się do sprawdzenia czy tłok „pasuje”. Rzeczywiście wszystkie wymiary tłoka pasują: średnice, odległość od denka do osi sworznia, płaszcz trzeba tylko trochę podciąć od dołu.
O godz. 19 podjąłem decyzję – rozbieramy silnik. Najpierw bak, głowica, cylinder, uff- uszczelka w całości, jest tłok. No i proszę okna są tak szerokie, że zachodzą na okna wylotowe cylindra. Zaimprowizowany ściągacz pozwala wyciągnąć sworzeń. Oczywiście mam tłok do pannoni na drugi szlif 69,00 mm - pasuje idealnie, są też nowe pierścienie. Niestety w tłoku trzeba nabić kołki zabezpieczające zamki pierścieni – i to wcale nie jest takie proste. Na wszelki wypadek zeszlifowuję krawędzie kołków. Pierścienie wchodzą bez problemu. Teraz sworzeń, jest nowiutki nominał, ale nie chce wejść w panewkę w korbowodzie, hmm. Trzeba powalczyć rozwiertakiem. Praca tym narzędziem to prawie sztuka. Poleciałem trochę za mocno, i sworzeń wchodzi trochę za lekko, ale trudno – musi wytrzymać do następnego „przeglądu". Przy okazji zobaczyłem sobie jak dobrze wygląda wał, ładnie tłuściutki wszędzie od oleju bez żadnych nagarów i sadzy. Sworzeń pasowany wg książki wchodzi na parę mm w zimny tłok więc powinien być OK. Grzeję tłok opalarką do ok 100 stopni. Pierwsza próba i porażka – sworzeń zatrzymuje się tuż przed korbowodem, teraz trzeba go wyciągnąć – to nie jest łatwe. Druga próba też porażka zresztą dobrze bo w ferworze walki pomyliłem kierunki tłoka (wiecie ta strzałka). Trzeba wspomóc się jakimś wciągaczem - ciężko szło, ale powoli sworzeń na swoim miejscu. Są zabezpieczenia. Teraz będzie zabawa z cylindrem – otóż nie kazało się , że założenie cylindra na tłok z pierścieniami jest całkiem proste. Teraz montaż w odwrotnej kolejności. Dokręcanie wydechów – posłużyłem się smarem miedzianym. Ok. 1 w nocy temat skończony . Niestety z jazdy próbnej nici bo za oknem leje, ale próba odpalenia silnika – zakończona sukcesem i obserwuję jakby mniejsze drgania- może to sugestia
Sobota cały dzień leje więc nie ma jak sprawdzić pojazdu. Niedziela –leje, wieczorem jest szansa w miarę sucho można testować. Motor lepiej przyspiesza, mniej wibruje, na 4 można jechać 30km/h całkiem spokojnie, jest bardziej elastyczny. Rewela. Niestety nie mam kiedy przeprowadzić testów prędkościowych bo pogoda jest, mówiąc delikatnie, bardzo dynamiczna. Jak mi się uda- dam znać.
Aha jeszcze jedno. W czasie krótkiego nocnego testu miałem problem bo silnik zaczął tracić moc i nagle zmienił mi się dźwięk silnika – możecie wyobrazić sobie co wtedy czułem. Na szczęście okazało się, że utrata mocy spowodowana jest niewielką ilością paliwa w baku , a dźwięk silnika zmienił się, bo poluzowały się nakrętki mocujące wydechy do cylindra – tak że można je było dokręcić palcami (!) Wniosek jest taki że trzeba dokręcać je na ciepło, choć instrukcja pisze inaczej. Brak paliwa zmotywował mnie z kolei do dokonania pomiarów. Po spuszczeniu z baku paliwa okazało się ze było tam ok. 4 litrów ( w kraniku nie mam rurki rezerwy) – co na pomiarowym odcinku 500 km dało zużycie 4,0l/100km – bardzo przyzwoicie. Niestety z 4 litrów, które miałem w baku tylko 2 są do wykorzystania bo paliwo z prawej komory się nie przelewa do lewej . Generalnie trzeba przyjąć, że te 2 litry to taka żelazna rezerwa i jak gdzieś się stanie to można pochylić motor mocna na lewą stronę i jechać dalej, ale do normalnej trasy lepiej go nie liczyć. Teraz ciekawy jestem jakie wyjdzie mi zużycie paliwa przy nowym tłoku. Może być więcej bo lepsze będzie ssanie.
Podsumowanie - tłok od ETZ 250 - można stosować tylko w bardzo awaryjnych sytuacjach  _________________ Pannonia T2 1962
SHL M11 1964
WSK M06B1 1969
Junak M10
Skoda Octavia 1959
Ostatnio zmieniony przez PawełT2 dnia Sro Wrz 01, 2010 16:55, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
Wysłany: Wto Wrz 28, 2010 22:08 Temat postu: Czesci do panoni |
|
 |
|
lynik Polny popierdalacz

Dołączył: 28 Wrz 2010 Posty: 1
|
Witam mam mozliwosc kupienia klamek do panoni a niewiem czy pasuje do mojego panoni de lux 58 rok.Wie ktos moze czy byly jakies roznice w klamkach do panoni??
Pzdro |
|
|
|
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
|
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|