 |
Pannonia - motocykle zabytkowe .::forum poświęcone motocyklowi Pannonia i innym motocyklom zabytkowym::.
|
|
Idź do strony 1, 2 Następny
|
Obecny czas to Sro Maj 23, 2012 20:12 |
Wysłany: Pon Kwi 23, 2007 19:34 Temat postu: Pannonia T1 |
|
 |
|
|
|
|
Wysłany: Pon Kwi 23, 2007 20:59 Temat postu: Re: Pannonia T1 |
|
 |
|
Robert Moderator


Dołączył: 01 Lip 2006 Posty: 123 Skąd: Kurpie
|
wygląda na T1 lub TFL z błotnikami z rantami. Z którego roku jest? _________________ pora siadać na motora |
|
|
Wysłany: Pon Kwi 23, 2007 21:53 Temat postu: Re: Pannonia T1 |
|
 |
|
Tomal Motórzysta

Wiek: 28 Dołączył: 16 Kwi 2007 Posty: 126 Skąd: Wieluń
|
rocznik 1962. na tabliczce oznaczenie modelu jako T2. właśnie nie wiem czy ma orginalny silnik bo są wszystkie biegi do góry a T2 chyba miała jedynkę na dół a resztę w górę nie? |
|
|
Wysłany: Wto Kwi 24, 2007 16:10 Temat postu: Re: Pannonia T1 |
|
 |
|
Powerslave Motórzysta


Dołączył: 06 Cze 2006 Posty: 143 Skąd: Kraków
|
jak mi sie nie pokićkało T2 (stara TLD)ma prądnicę,a u mnie wszystkie biegi są do góry (moja tez TLD <-> T2), chyba ze mi sie porypały modele,
fajna jest,strasznie podobna do mojej jak ją kupiłem _________________ miałem |
|
|
Wysłany: Wto Kwi 24, 2007 17:46 Temat postu: Re: Pannonia T1 |
|
 |
|
Tomal Motórzysta

Wiek: 28 Dołączył: 16 Kwi 2007 Posty: 126 Skąd: Wieluń
|
tylko że ja mam zapłon iskrownikowy... |
|
|
Wysłany: Wto Kwi 24, 2007 19:22 Temat postu: Re: Pannonia T1 |
|
 |
|
Powerslave Motórzysta


Dołączył: 06 Cze 2006 Posty: 143 Skąd: Kraków
|
no to nieoryginalny silnik jak na tabliczce jest T2
to orginalny lakier?
jak masz instrukcje,to podeslij mi i paru osobom,bo przez przypadek zagaduja do mnie,zebym wyslal;D _________________ miałem |
|
|
Wysłany: Wto Kwi 24, 2007 19:57 Temat postu: Re: Pannonia T1 |
|
 |
|
Tomal Motórzysta

Wiek: 28 Dołączył: 16 Kwi 2007 Posty: 126 Skąd: Wieluń
|
To w końcu silnik od jakiego modelu jest skoro ma zapłon iskrownikowy i 4 biegi w górę?
Lakier raczej nie oryginalny bo są złote szparunki na błotniku z tyłu a chyba gdzieś na forum czytałem że nie powinno ich tam być.
Co do instrukcji to zarzucać mailami to puszczę hurtem  |
|
|
Wysłany: Wto Kwi 24, 2007 21:59 Temat postu: Re: Pannonia T1 |
|
 |
|
Matek Krążownik szosy


Dołączył: 30 Mar 2007 Posty: 58 Skąd: Dolsk
|
hurtem? ok! matekb27@wp.pl _________________ Pannonia T1 1962
Jawa CZ 175, typ 356 1959
Ryś MR1B 1963 |
|
|
Wysłany: Wto Maj 01, 2007 09:31 Temat postu: Re: Pannonia T1 |
|
 |
|
Tomal Motórzysta

Wiek: 28 Dołączył: 16 Kwi 2007 Posty: 126 Skąd: Wieluń
|
Witam,
Nie wiecie może jak to jest z tymi biegami? W jednej książce czytałem że tylko model z zapłonem iskrownikowym miał 3 biegi w górę i jedynkę w dół, natomiast modele z zapłonem bateryjnym miały 4 biegi do góry. Spytałem kolegi który swego czasu miał Pannonię z zapłonem iskrowym i mówi że też miał tak jak - 4 biegi do góry. Proszę o jakieś wyjaśnienia dotyczące silników montowanych w poszczególnych modelach, bo chciałbym swoją Pannonię zrobić na oryginał.
Dzięki i pozdrawiam  |
|
|
Wysłany: Wto Maj 01, 2007 16:18 Temat postu: Re: Pannonia T1 |
|
 |
|
Powerslave Motórzysta


Dołączył: 06 Cze 2006 Posty: 143 Skąd: Kraków
|
mam bateryjny i cztery biegi w górę, ale przerobić go na iskrownik to tylko kupno magneta,zmiana wału i prostownik selenowy...więc to chyba pic na wode z tymi biegami i zaplonami polaczonymi _________________ miałem |
|
|
Wysłany: Pon Sty 31, 2011 00:19 Temat postu: Re: Pannonia T1 |
|
 |
|
seneb Osiedlowy kamikadze

Wiek: 28 Dołączył: 06 Sty 2011 Posty: 45 Skąd: Kraków
|
Masz na niej brązowe szparunki czy mi się wydaje?? Ciekawe są tylne amortyzatory całe w chromie  _________________
  |
|
|
Wysłany: Pią Lut 04, 2011 17:05 Temat postu: Re: Pannonia T1 |
|
 |
|
Tomal Motórzysta

Wiek: 28 Dołączył: 16 Kwi 2007 Posty: 126 Skąd: Wieluń
|
siema.
Szparunki były coś a'la złote . Ale teraz juz nie ma to znaczenia bo przeszły do historii ponieważ wszystko poszło do piachu i jestem na etapie lakierowania . A co do amorów to sam nie wiem czy te ze zdjęć są oryginalne od Pannoni. Nabyłem już do regeneracji oryginalne i to właśnie one zostaną założone. |
|
|
Wysłany: Sob Lut 05, 2011 15:07 Temat postu: Re: Pannonia T1 |
|
 |
|
Ropa-25 Motórzysta


Wiek: 20 Dołączył: 27 Wrz 2007 Posty: 127 Skąd: Skwierzyna
|
Amortyzatory są jak najbardziej oryginalne z regulacja twardości i według mnie te są lepsze... a to ze całe w chromie to nic nie znaczy swojego czasu na Alledrogo ktos sprzedawał po regeneracji całe w chromie wiec to moze poprzedni właściciel kupił... Fabrycznie górna szklanka powinna być czarna (lakierowana) a dolna chrom... Osobiście zostawiłbym te, tylko górne szklanki polakierował... Powodzenia w remoncie:) _________________ Yamaha XS 400 rocznik 81.
Pannonia T1 250 rocznik 62.
WSK M06 Z2 rocznik 62.
WSK M06 B3 rocznik 75. |
|
|
Wysłany: Czw Mar 24, 2011 17:30 Temat postu: Re: Pannonia T1 |
|
 |
|
Tomal Motórzysta

Wiek: 28 Dołączył: 16 Kwi 2007 Posty: 126 Skąd: Wieluń
|
przedstawiam raz jeszcze moją Pannonię.
Pannonia została zakupiona w mało "romantycznych" jeśli chodzi o motocyklową przygodę warunkach (nie było sceny ze starą szopką w której miałby stać ów zakurzony motor i nie było dziadka - owego właściciela;) ). Sprzęt kupiony od człowieka interesującego się motocyklami i posiadającego ich kilka (same weterany), który to z braku czasu i sił do pannoni postanowił ją sprzedać.
Moto kupiłem w stanie jak na zdjęciach powyżej-kiepski lakier, uszkodzony silnik (skrzynia i klin od iskrownika na wale). Motocykl prawdopodobnie był odnawiany w przeszłości ale nie było to zrobione starannie a i czas swoje zrobił.
Jest to model T1. Jak ją kupiłem (a mało się wtedy znałem na Pannoniach ) na ramie widniał symbol T2, natomiast numer silnika zaczynał się od T1..... Uparcie dążąc do oryginału zakupiłem ramę od T1 i przełożyłem silnik ponieważ chciałem mieć chociaż początek numerów zgodny i od jednego modelu .
Jako że od zawsze marzyłem o odrestaurowaniu Pannoni tak też postanowiłem zrobić . Poniżej przedstawiam fotki z różnych etapów pracy...
rozbiórka silnika (widać złamany wodzik w skrzyni biegów):
robimy uszczelkę:
składamy silnik:
2 fotki tuż przed malowaniem:
efekt końcowy pomalowanego żelastwa:
Na dzień dzisiejszy mam zrobiony silnik (wymiana wszystkich łożysk, simmeringów, naprawa skrzynki biegów oraz wyfrezowanie miejsca na nowy klin koła zamachowego, bo w starym otworze chyba ktoś złamał wiertło i ślusarz powiedział że nie da rady tego wywiercić), tylne amortyzatory, pomalowane blachy (czyszczenie wiertarą i piaskowanie, potem podkład epoksydowy na kilogramy szpachli, podkład akrylowy, następnie lakier akrylowy i szparunki). Na dniach pogrzebię w przednim zawieszeniu i można składać. Do zrobienia została jeszcze instalacja elektryczna, którą będę od zera montował.
Dodam, że wszystkie w/w czynności wykonałem sam , z tego jest największa radocha ale nie ukrywam, że jest to pierwszy weteran przeze mnie odnawiany i o kilka rzeczy będę bogatszy w wiedzę na wypadek remontowania innego zabytka w przyszłości .
Mam nadzieję, że uda mi się osiągnąć zamierzony cel chociaż od momentu zakupu sprzęta miną w kwietniu 4 latka .
Kolejne etapy odbudowy Panny będę starał się tutaj przedstawiać . |
|
|
Wysłany: Nie Maj 08, 2011 08:42 Temat postu: Re: Pannonia T1 |
|
 |
|
toni175 Motórzysta


Wiek: 29 Dołączył: 08 Sie 2009 Posty: 176 Skąd: starachowice
|
Tomal, kurcze dopiero teraz dopatrzyłem się że twoja pannonia oryginalnie to model T2. czyli zgodnie z tabliczką. silnik musiał być podmieniony. reszta jest własnie od modelu z prądnicą.zapodaj jakieś aktualne fotki. |
|
|
|
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
|
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|